Od 20 lat związana zawodowo ze sztuką, zaś od dekady z rynkiem
sztuki. Jest historykiem i krytykiem sztuki, kuratorem wystaw,
jurorem konkursów, a także wykładowcą w zakresie tematyki
związanej z kolekcjonowaniem i rynkiem sztuki. Publikowała
w takich mediach, jak: Art&Business, Puls Biznesu, Modern Art,
Sztuka.pl, Private Banking, Cash Magazine.
Coraz młodsi, coraz śmielsi
właścicielka Galerii Xanadu, www.galeriaxanadu.pl
Millenialsi szturmem podbijają rynek sztuki. Osoby w wieku pomiędzy 25 a 40 lat to obecnie
najprężniejsza grupa kolekcjonerów aktywnych na aukcjach i szukających ciekawych dzieł
w galeriach. Pokazują to badania zrealizowane w Chinach, USA, Niemczech, Wielkiej
Brytanii i Szwajcarii.
nkietę wśród kolekcjonerów przepro-
wadziło Arts Economics wraz z USB
Investor Watch. Jej wyniki stały się częścią
raportu, przygotowanego przez operato-
ra największych i najbardziej prestiżowych
targów sztuki na świecie, czyli ArtBasel.
Co ciekawe, kolekcjonerzy zadeklarowali
w ankiecie, że w sztuce lokują ponad 30%
swoich oszczędności. To ogromna zmiana,
gdyż dotychczas, w inwestycjach alterna-
tywnych, do jakich należy sztuka, lokowa-
no ok. 10–15% aktywów. Czy podobnie jest
w Polsce?
Niestety, w naszym kraju takich badań się
nie prowadzi. Pozostaje mi tylko intuicja
marchanda i rozmowy z klientami: kolek-
cjonerami, miłośnikami sztuki i inwestora-
mi. Bez wątpienia wiek osób wydających
rozmaite, często znaczne kwoty na sztukę
się obniżył. Dwie dekady temu kolekcjo-
nerzy byli reprezentantami grupy wieko-
wej 40- i 60-latków. Dziś są o wiele młodsi.
Większość ma 30–40 lat. Coraz częściej,
a do tego entuzjastycznie i bez skrępowa-
nia w zakresie gustu i upodobań, kupu-
ją sztukę dwudziestoparolatkowie. Co się
zmieniło? Bardzo wiele. Najważniejsze
czynniki zmiany pokoleniowej w gronie
kolekcjonerów nie mają jednak wiele
wspólnego z pieniędzmi.
Kim jest polski kolekcjoner? Wiemy już, że
jest człowiekiem znacznie młodszym niż
było to kilka lat temu. To osoba wykształ-
cona. Często fachowiec, pewny wartości
własnej wiedzy eksperckiej. Niekoniecznie
legitymuje się papierem wyższej uczeni,
choć często. Ważniejsze, że osiągnął sen-
sowny sukces zawodowy, z czego czerpie
satysfakcję. Jest z jednej strony pewny sie-
bie, a z drugiej – skromny. Nie musi pod-
kreślać statusu poprzez epatowanie za-
możnością. Nie liczy się już dla niego „fura
i komóra”. Faktyczny status wyraża dbało-
ścią o wygląd i zdrowy styl życia, czyli –
w równym stopniu – sport i dieta, co roz-
wój intelektualny. Znajduje czas na wizyty
w galeriach i muzeach oraz sporo się uczy.
W każdym zakresie. Prywatnie i zawodo-
wo. Coraz rzadziej ogląda telewizję jako
taką, a częściej korzysta z platform Netflix
i YouTube, gdzie szuka filmów dokumen-
talnych, pokazujących styl życia w róż-
nych częściach świata, ciekawe kulinaria,
intrygujące hobby czy biografie znanych
osób. W ich gronie jest coraz mniej cele-
brytów, a coraz więcej przedsiębiorców, li-
derów społecznych czy ludzi nauki i kultu-
ry. Poza oglądaniem sporo też czyta, choć
niekoniecznie jest to książka papierowa.
To wszystko powoduje, że jest na indywi-
dualnej ścieżce rozwoju. Nie obawia się
potwierdzać swój gust i obycie estetyczne
poprzez zakupy konkretnych dzieł sztuki.
Pytanie „co ludzie powiedzą?” dla młod-
szego pokolenia kolekcjonerów straciło
znaczenie. Dzięki temu na rynku sztuki
kupowane są dzieła twórców wszystkich
stylistyk i technik. Ciekawa sztuka znajduje
swoich admiratorów.
Co jeszcze cechuje młodszych kolekcjo-
nerów? Oczywiście wszechstronne obycie
z technologią. Dzięki niemu uczestniczą
i obserwują rynek sztuki na całym świecie,
czerpią wiedzę z anglojęzycznych portali
i kanałów edukacyjnych, sięgają po kursy
kolekcjonerskie, przygotowane przez mię-
dzynarodowe instytucje i domy aukcyjne.
Ciekawe są też przyczyny, dla których
obecnie kupowana jest sztuka. Znaczą-
cym czynnikiem są inwestycje. Szczegól-
nie świadomość konieczności ochronienia
wartości pieniądza w czasie. To wyni-
ka z wysokiej inflacji, kryzysu zaufania
do sektora bankowego i działań polityków,
ale też zmiany świadomości na poziomie
gospodarowania finansami prywatnymi.
Młodsze pokolenie jest świadome tego,
że nie ma co liczyć na państwowe emery-
tury, a poziom życia w perspektywie czasu
musi zagwarantować sobie samodzielnie.
30
Świat Rezydencji 5-6/2022
p o r o z m a w i a j m y o s z t u c e